Król Basia - * * * [tak cicho mówisz dobranoc]
tak cicho mówisz dobranoc
prawie nie słyszę
dotykasz mnie chłodnymi dłońmi
z przyzwyczajenia
trzymasz za rękę
gdy naszą rozmową jest milczenie
daj posłodzę ci
herbatę
zbyt wiele
bezwartościowych minut uciekło
między palcami
już nie mam sił cię za to przepraszać
prawie nie słyszę
dotykasz mnie chłodnymi dłońmi
z przyzwyczajenia
trzymasz za rękę
gdy naszą rozmową jest milczenie
daj posłodzę ci
herbatę
zbyt wiele
bezwartościowych minut uciekło
między palcami
już nie mam sił cię za to przepraszać
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przyzwyczajenie, oziębłość
przyzwyczajenie, oziębłość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [a ja mam]
* * * [ciszą jesteś]
* * * [dajcie mi miejsce]
* * * [dziś mamy wtorek]
* * * [ja tak nie chciałam]
* * * [już słońce zaszło]
* * * [kwiaty, które mi dałeś]
* * * [mam uśmiech]
* * * [moje życie kolorami przeszyte]
* * * [niektóre rzeczy malują sie same]
* * * [obudziłam sie któregoś dnia]
* * * [poczekaj]
* * * [pod ciężkimi obcasami]
* * * [pod osłoną nocy]
* * * [podaruj mi uśmiech]
* * * [pomiędzy dwoma talerzami]
* * * [posłałam ci uśmiech]
* * * [powiedz mi]
* * * [powoli powoli]
* * * [spadła mała gwiazdka z nieba]
* * * [tak cicho mówisz dobranoc]
* * * [tam przy lustrze potoków]
* * * [tulić cię bez końca]
? (BK)
deszcz (BK)
dom
kołysanka dla opuszczonych
miłość
niebo się pali
niedziela
pocałunek (BK)
świt
turpizm dnia dzisiejszego
wędrówka
zabójczyni
zielone jest szare
* * * [a ja mam]
* * * [ciszą jesteś]
* * * [dajcie mi miejsce]
* * * [dziś mamy wtorek]
* * * [ja tak nie chciałam]
* * * [już słońce zaszło]
* * * [kwiaty, które mi dałeś]
* * * [mam uśmiech]
* * * [moje życie kolorami przeszyte]
* * * [niektóre rzeczy malują sie same]
* * * [obudziłam sie któregoś dnia]
* * * [poczekaj]
* * * [pod ciężkimi obcasami]
* * * [pod osłoną nocy]
* * * [podaruj mi uśmiech]
* * * [pomiędzy dwoma talerzami]
* * * [posłałam ci uśmiech]
* * * [powiedz mi]
* * * [powoli powoli]
* * * [spadła mała gwiazdka z nieba]
* * * [tak cicho mówisz dobranoc]
* * * [tam przy lustrze potoków]
* * * [tulić cię bez końca]
? (BK)
deszcz (BK)
dom
kołysanka dla opuszczonych
miłość
niebo się pali
niedziela
pocałunek (BK)
świt
turpizm dnia dzisiejszego
wędrówka
zabójczyni
zielone jest szare